Muzeum Ziemi Sądeckiej poinformowało o śmierci Józefa Fiedora, kołodzieja i stolarza z Łomnicy-Zdroju, który odszedł w wieku 81 lat. Był postacią wyjątkową – przez ponad pół wieku trudnił się kołodziejstwem, uchodząc za bodaj ostatniego stelmacha na Sądecczyźnie.
Rzemieślnik z pasją
Józef Fiedor potrafił od podstaw wykonać drewniane koło do wozu, a przy tym barwnie opowiadać o swojej pracy. To właśnie dzięki tej umiejętności i otwartości tak chętnie zapraszano go na skansenowskie imprezy poświęcone dawnym zajęciom i rzemiosłom wiejskim. Zawsze otoczony wianuszkiem zwiedzających, chętny do wspomnień i rozmowy – tak zapamiętali go pracownicy muzeum.
Dla muzealników był kolegą, dla wielu – przyjacielem. Pogodny, skromny, ale przede wszystkim świetny fachowiec. Po jego odejściu zostało puste miejsce.
Dyrekcja i pracownicy Muzeum Ziemi Sądeckiej złożyli kondolencje najbliższym i rodzinie zmarłego.
„Był pogodnym, skromnym człowiekiem, ale pamiętamy go przede wszystkim jako świetnego fachowca” – napisano w pożegnalnym wpisie muzeum.
Kołodziejstwo to rzemiosło niemal wymarłe – dziś w Polsce trudno znaleźć osoby, które potrafią wykonać tradycyjne drewniane koła do wozów. Odejście Józefa Fiedora to strata nie tylko dla jego bliskich, ale też dla dziedzictwa kulturowego Sądecczyzny.
Źródło: Gmina Piwnicza-Zdrój

