Policja bije na alarm: w 2025 roku na polskich drogach doszło do 1158 wypadków z udziałem hulajnóg elektrycznych, w których zginęło 11 osób, a 1055 zostało rannych. Wstępne dane za pierwsze siedem miesięcy 2026 roku wskazują na dalszy, niepokojący trend wzrostowy – liczba wypadków wzrosła z 702 do 828 w porównaniu z analogicznym okresem roku poprzedniego. To oznacza wzrost o 18%.
Jeszcze bardziej zatrważający jest wzrost liczby ofiar śmiertelnych – z 5 do 11 osób, czyli ponad dwukrotnie. Liczba rannych również wzrosła – z 638 do 745. Te statystyki pokazują, że problem bezpieczeństwa na hulajnogach elektrycznych staje się coraz poważniejszy.
Apel policji
Funkcjonariusze apelują do wszystkich użytkowników hulajnóg o rozwagę i przestrzeganie przepisów ruchu drogowego. Jak podkreślają, wiele wypadków wynika z brawury, jazdy pod wpływem alkoholu, nieprzestrzegania ograniczeń prędkości oraz ignorowania zasad pierwszeństwa. Policja zapowiada wzmożone kontrole i działania prewencyjne, aby odwrócić niebezpieczną tendencję.
Eksperci ds. bezpieczeństwa ruchu drogowego zwracają uwagę, że hulajnogi elektryczne są coraz popularniejszym środkiem transportu w miastach, ale ich użytkownicy często nie są w pełni świadomi zagrożeń. Zalecają noszenie kasków, korzystanie z dróg rowerowych tam, gdzie to możliwe, oraz zachowanie szczególnej ostrożności na przejściach dla pieszych.
Statystyki policyjne pokazują, że problem dotyczy całego kraju, ale najbardziej widoczny jest w dużych aglomeracjach, gdzie hulajnogi są najczęściej wykorzystywane do przemieszczania się na krótkich dystansach. Władze lokalne rozważają wprowadzenie dodatkowych regulacji, takich jak strefy ograniczonej prędkości czy obowiązek parkowania w wyznaczonych miejscach.
Pamiętajmy, że hulajnoga elektryczna to nie zabawka, ale pojazd, który wymaga odpowiedzialności. Bezpieczeństwo na drodze zależy od każdego z nas.
Źródło: Policja Nowy Sącz