W Grybowie trwają przygotowania do wyjątkowego spotkania rodzinnego. Już 20 i 21 sierpnia do miasta przyjadą potomkowie rodziny Einhornów, którzy po raz pierwszy od czasów Zagłady będą mieli okazję poznać się osobiście. Inicjatywa ta jest efektem wieloletnich poszukiwań genealogicznych prowadzonych przez lokalną społeczność.
Rodzina rozproszona po całym świecie
Dzięki zaangażowaniu mieszkańców Grybowa udało się nawiązać kontakt z krewnymi, którzy mieszkają na pięciu kontynentach. Wśród nich są m.in. Barbara Einhorn z Nowej Zelandii, Markus Strenger z Europy, Michael z Izraela oraz potomkowie Róży Einhorn ze Stanów Zjednoczonych. To właśnie oni spotkają się w Grybowie, aby uczcić pamięć swoich przodków.
Historia rodziny Einhornów
Rodzina Einhornów była związana z Grybowem od pokoleń. Herman Einhorn, dziadek Barbary, urodził się i wychował w tym mieście, a zginął w lesie pod Rygą, deportowany z Berlina. Jego siostra Blima Strenger z d. Einhorn również urodziła się w Grybowie, ale przed wojną mieszkała w Berlinie. Na kilka miesięcy przed wybuchem wojny wróciła do rodzinnego miasta, gdzie prawdopodobnie zginęła. Jej brat Izaak i siostra Sara również mieszkali w Grybowie.
Spotkania upamiętniające
W ramach wizyty potomkowie odwiedzą miejsca pamięci, w tym masową mogiłę w Białej Niżnej, gdzie najprawdopodobniej spoczywają członkowie rodziny. W planach są także spotkania z lokalną społecznością oraz udział w wydarzeniach upamiętniających ofiary Zagłady. Organizatorzy podkreślają, że celem tych działań jest odwrócenie destrukcji, jaką przyniosła wojna, oraz odbudowanie więzi, które zostały zerwane 84 lata temu.
To już trzecie takie spotkanie organizowane w Grybowie. W poprzednich latach uczestniczyła w nich prof. Barbara Einhorn, która przyjeżdża do Polski regularnie. Tym razem towarzyszyć jej będzie dalszy kuzyn, Markus Strenger, prawnuk Blimy Strenger. Organizatorzy zapowiadają, że w kolejnych dniach będą relacjonować przebieg wizyty i przybliżać historie rodzin, które dzięki ich działaniom mogą się ponownie połączyć.
Źródło: Grybów
Fot. facebook.com

