W drugiej kolejce rozgrywek ligowych trampkarze ULKS Korzenna musieli uznać wyższość rywala. We wtorkowym meczu na wyjeździe przegrali z Okocimskim Brzesko 3:6. To była trudna konfrontacja, zwłaszcza że gospodarze już w pierwszych minutach pokazali swoją siłę.
Początek meczu należał do gospodarzy
Już do 11. minuty spotkania zespół z Brzeska zdobył trzy bramki, co w dużej mierze przesądziło o losach rywalizacji. Nasza drużyna miała problemy z wejściem w mecz, co przełożyło się na szybko stracone gole. Trenerzy podkreślają, że w zespole wciąż widoczna jest trema związana z grą w tej poważnej lidze.
Mimo trudnego początku, podopieczni z Korzennej nie złożyli broni. W 23. minucie K. Świderski zdobył kontaktową bramkę po asyście H. Rosiaka. Do przerwy było jednak 4:2 dla Okocimskiego, po tym jak gospodarze zdobyli jeszcze jednego gola, a H. Rosiak trafił z rzutu wolnego w 40. minucie.
Walka do końca
Po zmianie stron obraz gry nieco się wyrównał. W 48. minucie Okocimski podwyższył prowadzenie na 5:2, ale nasz zespół odpowiedział golem H. Rosiaka w 58. minucie po asyście M. Jaworeckiego. Niestety, w 63. minucie gospodarze ustalili wynik na 6:3.
Mimo porażki, w drużynie widać charakter i wolę walki. Kibice mogą być dobrej myśli przed kolejnym spotkaniem, które odbędzie się w sobotę. Tym razem ULKS Korzenna zmierzy się z rezerwami Limanovii.
Skład ULKS: K. Kantor – S. Golonka, K. Bulanda, K. Rosiek, J. Bielak, H. Rosiek, M. Jaworecki, K. Zwolenik, N. Smaga, K. Świderski, M. Górowski, A. Oracz, W. Niepsuj, D. Rembiasz, J. Turski, P. Ogorzałek, M. Wolak, Ko. Mucha. Sędzia: M. Fudala (KS Brzesko).
Źródło: ULKS Korzenna
Fot. facebook.com