W miniony weekend piłkarze Popradu Muszyna udali się do Bochni, gdzie zmierzyli się z tamtejszym BKS. Niestety, podróż powrotna nie była udana – muszyński zespół wrócił bez punktów, przegrywając 1:3.
Jedyną bramkę dla Popradu zdobył Sebastian Szczepański, który dał swojemu zespołowi nadzieję na korzystny wynik. Mimo ambitnej postawy i walki do końca, to gospodarze okazali się skuteczniejsi i zainkasowali komplet punktów.
To kolejna lekcja dla drużyny z Muszyny, która musi wyciągnąć wnioski z tej porażki. Kibice z pewnością liczą, że zespół szybko się podniesie i w kolejnych meczach wróci na zwycięską ścieżkę. Walczymy dalej!
Źródło: MKS Poprad Muszyna
Fot. facebook.com

