Ochotnicza Straż Pożarna w Podegrodziu przygotowała zestaw praktycznych wskazówek dla świadków wypadków drogowych. Jak podkreślają strażacy, kluczowe jest zachowanie spokoju i działanie zgodnie z ustaloną kolejnością czynności — od zabezpieczenia miejsca zdarzenia po przekazanie informacji służbom ratunkowym.
Pierwszy krok: bezpieczeństwo własne
Zatrzymując się na miejscu wypadku, należy wybrać bezpieczne miejsce postoju. Strażacy z Podegrodzia ostrzegają, aby nie wchodzić na jezdnię ani w strefę zagrożenia — ratownik poszkodowany wtórnie staje się kolejnym poszkodowanym.
Zgłoszenie na numer 112
Podczas rozmowy z operatorem numeru alarmowego należy podać dokładną lokalizację zdarzenia, jego charakter, liczbę osób poszkodowanych oraz zauważone zagrożenia. Ważne, by nie rozłączać się jako pierwszy i stosować się do poleceń dyspozytora. Jeśli w pobliżu są inne osoby, warto wskazać konkretną osobę do wezwania pomocy — to skuteczniejsze niż ogólne wołanie o pomoc.
Czego nie robić na miejscu wypadku
Jedna z najważniejszych zasad dotyczy poszkodowanych: nie należy ich przemieszczać, chyba że zagraża im bezpośrednie niebezpieczeństwo, na przykład pożar. Po przybyciu służb ratunkowych warto przekazać im własne obserwacje. Strażacy apelują również o nieutrudnianie dojazdu ratownikom oraz o niewykonywanie nagrań poszkodowanych.
„Udostępnij — taka wiedza może się przydać każdemu” — apelują strażacy z OSP Podegrodzie.
Podstawy pierwszej pomocy to umiejętność, którą warto odświeżać regularnie. Jak wynika z danych Europejskiej Rady Resuscytacji, wczesne rozpoczęcie resuscytacji krążeniowo-oddechowej przez świadków zdarzenia może nawet trzykrotnie zwiększyć szanse poszkodowanego na przeżycie. W Polsce wciąż jednak odsetek osób podejmujących RKO przed przyjazdem pogotowia jest niższy niż w krajach Europy Zachodniej — dlatego lokalne inicjatywy edukacyjne, takie jak ta prowadzona przez OSP Podegrodzie, mają istotne znaczenie dla poprawy bezpieczeństwa.
Źródło: OSP Podegrodzie
Fot. facebook.com

