W meczu beniaminków Pagen-Łosoś zremisował na wyjeździe z gospodarzami z Gnojnika 3-3. Spotkanie dostarczyło kibicom wielu emocji, a losy wyniku ważyły się do ostatnich sekund.
Przebieg spotkania
Gospodarze objęli prowadzenie w 20. minucie. Kilka minut później Radek Pawłowski strzelił wyrównującą bramkę dla Łososia. Na początku drugiej połowy gospodarze ponownie wyszli na prowadzenie, ale Konrad Nowak popisał się genialną akcją i strzałem, doprowadzając do remisu.
W 85. minucie Mateusz Zgrzeblak zdobył bramkę, dając Łososiowi prowadzenie. Niestety, w doliczonym czasie gry gospodarze zdołali wyrównać.
Niedosyt w szeregach Łososia
Po meczu w zespole Łososia panował ogromny niedosyt. Zawodnicy zostawili na boisku mnóstwo zdrowia i walki, a strata bramki w doliczonym czasie gry bolała szczególnie mocno.
Kolejny mecz już w niedzielę
Już w najbliższą niedzielę Łosoś zaprasza na spotkanie z Kolejarzem Stróże. Początek o godzinie 14:00 w Łososinie. Zespół nie poddaje się i walczy dalej.
Źródło: Łosoś Łososina Dolna
Fot. facebook.com

