9 sierpnia obchodzimy Dzień Miłośników Książek – święto wszystkich, którzy w literaturze odnajdują nie tylko rozrywkę, ale i sposób na głębsze rozumienie świata. Z tej okazji warto przypomnieć sobie, że dobra lektura potrafi zmienić nasze spojrzenie na rzeczywistość, innych ludzi, a nawet na nas samych.
W sieci pojawiło się zestawienie polskiej literatury przygotowane przez Igora Biełowa dla Culture.pl. Wybraliśmy z niego kilka pozycji, które szczególnie warto mieć na uwadze – zarówno dla tych, którzy dopiero zaczynają swoją przygodę z klasyką, jak i dla tych, którzy chcą do niej wrócić.
Od Schulza do Chmielewskiej – różnorodność polskiej prozy
Bruno Schulz w „Sklepach cynamonowych” i „Sanatorium pod Klepsydrą” udowadnia, że nawet najbardziej zwyczajna codzienność może kryć w sobie coś baśniowego. Jego proza pełna jest onirycznych obrazów, które do dziś inspirują kolejne pokolenia czytelników.
Marek Hłasko w „Pięknych dwudziestoletnich” i swoich opowiadaniach przedstawia historie o marzeniach zderzających się z brutalną rzeczywistością. Jego język, choć osadzony w realiach PRL-u, wciąż brzmi niezwykle żywo i autentycznie.
Witold Gombrowicz w „Pornografii” udowadnia, że jego twórczość to nie tylko „gęba” i „pupa” z lektur szkolnych. To prowokująca, zmysłowa powieść pełna językowej gry, która wciąż potrafi uwierać i fascynować.
Stanisław Lem w „Solaris” zabiera nas w podróż na spotkanie z obcą inteligencją, która szybko okazuje się spotkaniem z samym sobą. To jedna z najważniejszych powieści science fiction w polskiej literaturze.
Antoni Libera w „Madame” opowiada historię fascynacji, miłości i intelektualnej gry, którą można czytać niemal jak kryminał. To książka, która wciąga od pierwszej strony.
Czesław Miłosz w „Abecadle” stworzył dzieło łączące autobiografię, słownik, wspomnienia i refleksje. Prowadzi czytelnika przez ludzi, miejsca i idee XX wieku, niczym erudycyjny rozmówca, którego można słuchać godzinami.
Na koniec Joanna Chmielewska i „Całe zdanie nieboszczyka” – dowód na to, że literatura nie zawsze musi niepokoić czy stawiać metafizyczne pytania. Czasem ma po prostu sprawić, że będziemy się świetnie bawić, a w tym Chmielewska pozostaje mistrzynią.
Książki a kultura czytelnicza
Miłość do książek ma też drugą stronę – szacunek do pracy autorów, tłumaczy, redaktorów i wydawców. Napisanie książki może zająć lata, a jej nielegalne skopiowanie trwa zaledwie kilka sekund. Warto pamiętać o tym, wybierając legalne źródła lektur. Więcej o piractwie literackim można przeczytać w artykule „Piratowanie książki trwa kilka sekund – czytelniczy paradoks”.
Zachęcamy do świętowania Dnia Miłośników Książek – sięgnijcie po coś, co was zainspiruje, poruszy lub po prostu sprawi radość. A jeśli jeszcze nie znacie powyższych tytułów, to idealny moment, by nadrobić zaległości.
Źródło: Biblioteka Publiczna Miasta i Gminy Uzdrowiskowej Muszyna
Fot. facebook.com